Tylko w ostateczności

Tylko w ostateczności

Coraz głośniej mówi się o tym, że w Polsce, jak i na całym świecie, antybiotykoterpia jest nadużywana. Kiedy zatem powinniśmy sięgać po tego rodzaju leki?

dr Barbara Bachulska
pediatra, alergolog z poradni pediatrycznej CMD
rozmawia Monika Leśniewicz

Tylko w ostateczności artykuł z Życia Warszawy

Coraz głośniej mówi się o tym, że w Polsce, jak i na całym świecie, antybiotykoterpia jest nadużywana. Kiedy zatem powinniśmy sięgać po tego rodzaju leki?

Barbara Bachulska: Rzeczywiście antybiotyk jest doskonałym środkiem leczenia, jednak pod warunkiem, że będzie on racjonalnie stosowany. W praktyce oznacza to, że nie należy go zażywać na każde kichnięcie, czy nawet przeziębienie, infekcję wirusową bądź grypową. Stosowanie antybiotyków w pierwszych dniach choroby jest błędem i może szkodzić. Jesteśmy skolonizowani bardzo dużą ilością różnych patogenów, mamy swoją florę bakteryjną, która nas przed nimi broni. Kiedy przy zwykłej infekcji wirusowej do leczenia wtaczamy antybiotyk - dochodzi do sytuacji, w której wytwarzają się szczepy bakteryjne lekooporne. Wówczas, gdy rzeczywiście w organizmie dojdzie do poważnego zakażenia - może okazać się, że leki nie działają.

Dlatego infekcje wirusowe powinny być przede wszystkim wygrzane, wyleżane, pacjent powinien zwolnić tempo życia, odpocząć, pozwolić organizmowi zregenerować się w sposób naturalny. Antybiotyki zaś powinny być przepisywane i przyjmowane z ogromną ostrożnością, rozwagą i rozsądkiem. Lekarzom uświadamiać ma to m.in. Europejski Dzień Wiedzy o Antybiotyku, obchodzony w listopadzie, kiedy gtośno mówi się o tym, by za każdym razem zastanowić się, czy podanie antybiotyku jest rzeczywiście konieczne.

Czy to znaczy, że w Polsce antybiotyki są nadużywane?

Sądzę, że tak. I nie dzieje się tak tylko dlatego, że lekarze wydają je zbyt hojną ręką. Bardzo często antybiotykoterapia jest wymuszana przez pacjentów - zarówno dorosłych dla siebie, jak i rodziców dla dzieci. Wydaje im się, że antybiotyk pomoże szybko i skutecznie. Tak jednak nie jest.

Podczas choroby nasz organizm zaczyna się sam bronić. Nie bez powodu stajemy się senni, zmęczeni, ospali. Organizm wytwarza specjalne substancje, które mają wesprzeć system odpornościowy w walce z wirusem. Dlatego, kiedy czujemy, że „coś zaczyna się dziać", nie bierzmy tabletki antybiotyku i dalej „do przodu", tylko zwolnijmy tempo, połóżmy się i dajmy sobie czas na zwalczenie infekcji. Ogromnie istotne jest nawilżanie śluzówek, które są pierwszą barierą przed chorobotwórczymi bakteriami i wirusami.

Zalecam okres czujnego wyczekiwania - nawet jeśli pacjent przychodzi do lekarza z bólem gardła, złym samopoczuciem czy nawet u dziecka bólem ucha, które trwa dopiero od wczoraj - poczekajmy jeszcze dwa, trzy dni. Obserwujmy i sprawdzajmy, czy objawy ustępują czy narastają.

Tylko w ostateczności

Kiedy jednak antybiotyk jest niezbędny?

Jeżeli po kilku dniach objawy nie słabną, nie ustępują i pojawiają się obawy co do rozwoju choroby - to mamy także narzędzia, by sprawdzić czy infekcja jest wirusowa, (a wtedy wiadomo antybiotyk nie zadziała), czy bakteryjna. Dziś wykonanie morfologii z leukocytozą, OB, białka ostrej fazy - CRR które przybliżą nam etiologię infekcji - nie jest żadnym problemem, nawet w tzw. państwowej stużbie zdrowia. Tym bardziej nie podawajmy antybiotyku „w ciemno".
W medycynie coraz częściej lekarze sięgają po szybkie testy biologiczne - nie są one drogie, a dają niemal natychmiastową odpowiedź. Przykładem kraju, gdzie zaczęto wykorzystywać takie testy jest Francja, gdzie swego czasu pojawit się problem nadużywania antybiotyków. Kiedy zaczęto wykonywać tam testy, liczba stosowanych antybiotyków znacząco spadta.

W nadużywaniu antybiotykoterapii problemem jest także „samoleczenie", kiedy sięgamy po leki, które zostały np. z poprzedniej kuracji. Czy sami możemy odróżnić infekcję wirusową od bakteryjnej?
Wedtug mnie każdy antybiotyk powinien być przepisany przez lekarza po konsultacji i przyjmowany zgodnie z jego zaleceniami. Sami na pewno nie możemy stwierdzić, czy mamy infekcję wirusową czy bakteryjną. Temu stużą wtaśnie badania laboratoryjne, a czasem, przy przedłużającym się kaszlu, niezbędne jest nawet wy
konanie rtg klatki piersiowej. Oczywiście wprawny lekarz potrafi stwierdzić, z jakim rodzajem infekcji ma do czynienia i na tej podstawie oraz dzięki przeprowadzonemu wywiadowi - przepisać antybiotyk.

Antybiotyki są lekiem, który bardzo często jest przepisywany w przypadku infekcji górnych dróg oddechowych u dzieci. Rodzice boją się zapalenia oskrzeli, ptuc i związanych z nimi powikłań. Aby im zapobiec - wolą wcześniej podać silniejszy lek. Czy słusznie?U dzieci powyżej 6 miesiąca życia większość infekcji górnych dróg oddechowych ma charakter infekcji wirusowych. I wówczas, przy czujnym wyczekiwaniu, obserwowaniu dziecka - leczenie choroby może odbywać się bez udziatu antybiotyków. Podajemy wtedy, zgodnie z zaleceniami lekarza, leki objawowe - przeciwzapalne, przeciwgorączkowe, przeciwbólowe, ułatwiające odkrztuszanie wydzieliny, nawilżamy śluzówki.
Oczywiście nie oznacza to, że w pewnym momencie nie dojdzie do nadkażenia organizmu - i wówczas podanie antybiotyku jest konieczne. Jednak nie stosujemy antybiotyków na zapas.

Czerwona lampka powinna zapalić się wtedy, gdy ból garrita jest bardzo silny, pojawia się duży obrzęk śluzówki, niedrożność nosa, bóle gtowy, przedłużający się kaszel.

Wielu rodziców jako nadkażenie organizmu dziecka, a tym samym wskazanie do podania antybiotyku przyjmuje pojawienie się u malucha podbarwionego na zielono kataru...

Tak, to bardzo częsty błąd i duży problem. W pierwszym etapie choroby pojawia się wodnisty wyciek z nosa i ból gardła. Po kilku dniach dochodzi do ewolucji zmian, następuje napływ komórek zapalnych, ale nie zawsze są to bakterie - katar gęstnieje, ścieka po ściankach gardła, pojawia się kaszel, a rodzicom wydaje się, że stan dziecka się pogarsza. Tymczasem to może być normalnym etapem naturalnego zwalczania infekcji. Wówczas błędem jest włączenie do leczenia antybiotyku.

Zielony katar wcale nie musi być oznaką zakażenia bakteryjnego. A podając zbyt wcześnie antybiotyk stwarzamy lekooporność i gdy przychodzi poważna choroba, nie mamy już czym leczyć...

Kiedy czujemy się podle, mamy gorączkę, bolą nas wszystkie mięśnie, mamy kaszel, katar, silny ból głowy, to wtedy często wydaje nam się, że jedynym
rozwiązaniem może być antybiotyk. Lek, który w powszechnym rozumieniu zabije bakterie, zdusi chorobę i zapobiegnie powikłaniom...

dr Barbara Bachulska
pediatra, alergolog z poradni pediatrycznej CMD
rozmawia Monika Leśniewicz

Zadaj Pytanie

Poniższy formularz kontaktowy nie służy do udzielania porad medycznych.

Informacje podstawowe dotyczące przetwarzania danych osobowych w celach marketingowych
  • Administrator danych: Centrum Medyczne Damiana Holding Sp. z o.o., Wałbrzyska 46, 00-739 Warszawa
  • Cele przetwarzania: marketing własnych produktów i usług [w tym profilowanie]; marketing produktów i usług Medicover Polska ** [w tym profilowanie]
  • Podstawy prawne przetwarzania: Twoja zgoda
  • Prawa związane z przetwarzaniem danych: prawo do wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych; prawo dostępu do danych osobowych; inne prawa, o których mowa w szczegółowej informacji o przetwarzaniu danych
  • Odbiorcy danych: Podmioty przetwarzające dane osobowe w imieniu Centrum Medyczne Damiana Holding Sp. z o.o.

Szczegółowe informacje o przetwarzaniu Klauzula informacyjna dla Centrum Medycznego Damiana Holding Sp. z o.o.

** Medicover Sp. z o.o., Al. Jerozolimskie 96, 00-807 Warszawa, Medicover Forsakrings AB (Publ.) Spółka Akcyjna-Oddział w Polsce, Al. Jerozolimskie 96, 00-807 Warszawa, Medi Partner Sp. z o.o., Cybernetyki 19, 02-677 Warszawa, Medvit Sp. z o.o., Puławska 42b, 05-500 Piaseczno, INACTIVE_Centrum Medycyny Pracy Zakład Leczniczo-Profilaktyczny, Lotnicza 1, 82-500 Kwidzyn, DentaCare Sp. z o.o., Al. Jerozolimskie 96, 00-807 Warszawa, PROPSYCHE A. i B. Ziołkowscy Sp. Jawna, Pawia 4/2, 00-164 Warszawa, Centrum Medyczne Damiana Holding Sp. z o.o., ul. Wałbrzyska 46, 02-739 Warszawa, CareExperts Sp. z o.o., Al. Jerozolimskie 96, 00-807 Warszawa, INVIMED-T Sp. z o.o., ul. Rakowiecka 36, 02-532 Warszawa, Medicover Benefits Sp. z o.o. (od 09.01.2017), Al. Jerozolimskie 96, 00-807 Warszawa, RehasportClinic Sp. z o.o. (od 09.01.2017), ul. Górecka 30, 60-201 Poznań.

* pola wymagane

Partnerzy

Centrum Medyczne Medicover Medicover Senior Allianz SIGNAL IDUNA TU INTER Polska S.A. Compensa TUZDROWIE UNIQA Saltus Medisky

Centrum Medyczne Damiana Warszawa

Szukaj

Facebook CMDYouTube

Copyright © Centrum Medyczne Damiana 2018

 
   
Umów wizytę Znajdź lekarza Zadaj pytanie
 
 
Rozpocznij czat

Centrum Medyczne Damiana

Online

W celu uruchomienia czatu prosimy o podanie imienia i nazwiska oraz zaakceptowanie regulaminu: