Choroby przenoszone drogą płciową. Wywiad z ekspertką

Data publikacji: 05.06.2024
Czas czytania: 7 minut
Zapraszamy do zapoznania się z wywiadem przeprowadzonym z dr n. med. Anną Winiarską, dermatologiem-wenerologiem.

W ostatnim czasie pojawiło się wiele informacji o wzroście zachorowalności na kiłę i inne choroby jak chlamydia, rzeżączka, HIV, skąd według Pani ten trend?  Czy te statystyki są prawdziwe, czy raczej zaniżone?  

Dr n. med. Anna Winiarska: Kiła, chlamydioza oraz rzeżączka  to najczęściej występujące choroby przenoszone drogą płciową, w Polsce jak i w Europie. Ze względu na tą samą drogę zakażenia choroby współistnieją ze sobą. Zakażenie jedną z nich zwiększa ryzyko zakażenia wirusem HIV, a w przypadku kiły i rzeżączki  wzrasta nawet do 10 razy. W ostatnich latach rzeczywiście wzrasta liczba chorób przenoszonych drogą płciową, a podawane oficjalne dane na pewno są niedoszacowane i stanowią tzw „wierzchołek góry lodowej”. Wynika to między innymi z tego, że czasami objawy chorób są niecharakterystyczne, albo ich nie ma, dlatego pacjenci nie zgłaszają się na badania diagnostyczne. Nie zawsze dostępna jest właściwa diagnostyka i pacjenci leczeni są empirycznie.

Na całym świecie najwięcej infekcji stwierdza się u osób między 15 a 24 rokiem życia. Choroby dotyczą najczęściej osób, które podejmują ryzykowne kontakty płciowe z nowym partnerem lub licznymi partnerami seksualnymi, nie stosują prezerwatyw. Istotne znaczenie ma styl życia: nadużywanie alkoholu, palenie papierosów, przyjmowanie narkotyków co sprzyja łatwiejszemu nawiązywaniu znajomości. W ostatnich latach zaobserwowano wzrost przypadków kiły, rzeżączki, chlamydiozy zwłaszcza wśród pacjentów stosujących Prep (Pre-exposure Prophylaxis –przedekspozycyjna profilaktyka zakażenia HIV), gdyż bardzo często rezygnują z protekcji w postaci prezerwatyw. Z badań wynika, że większa jest zapadalność na infekcje przenoszone drogą płciową (m.in. kiła, rzeżączka, HIV, opryszczka genitalna) w grupie mężczyzn, którzy mają kontakty seksualne z mężczyznami ze względu na większą liczbę partnerów, częstszą zmianę partnerów seksualnych. Należy obalić mit, że kontakt oralny jest kontaktem bezpiecznym, jak sądzi większość pacjentów, rezygnując z używania prezerwatyw. Tą drogą również można się zakazić różnymi patogenami przenoszonymi drogą płciową.

Czy są jakieś nieswoiste objawy chorób przenoszonych drogą płciową, na które nie zwracamy uwagi? Przez wiele lat, stosunkowo rzadko pojawiające się te choroby, zostały wyparte ze świadomości, lekarze, pacjenci nie biorą pod uwagę tych chorób przy diagnostyce?

Dr n. med. Anna Winiarska: Wiele chorób przenoszonych drogą płciową jest interdyscyplinarnych (np.kiła, rzeżączka, chlamydioza). Jak pojawiają się typowe objawy - owrzodzenia, nadżerki, plamy, grudki na tułowiu, kończynach, wyciek ropny/ wodnisty z cewki moczowej, upławy ropne, śluzowo-ropne, powiększone regionalne węzły chłonne, łatwiej jest z postawieniem rozpoznania. Infekcje przenoszoną drogą płciową mogą przebiegać bezobjawowo lub skąpoobjawowo u obu płci. W związku z tym wielu pacjentów/pacjentek nie zdaje sobie sprawy, z faktu że mogą być chorzy i zakażają swoich partnerów seksualnych. Niestety niektórzy pacjenci uważają, że w czasie jednego kontaktu seksualnego nie zarażą się. Jest inaczej, każdy nowy kontakt może być zakaźny. Dodam, że można się zarazić jednoczasowo różnymi chorobami o różnym okresie inkubacji. Trudno podać nieswoiste objawy, po prostu mogą pojawić się niepełne objawy albo ich nie będzie. Nam może być trochę łatwiej niż lekarzom innych specjalności, bo zgłaszają się do nas często pacjenci, którzy podejrzewają, że ich niecharakterystyczne objawy mogły być związane z kontaktem płciowym.

Jakie mogą być skutki nieleczenia chorób przenoszonych drogą płciową?

Dr n. med. Anna Winiarska: Nieleczone choroby - rzeżączka, chlamydioza prowadzą do poważnych konsekwencji takich jak zapalenie najądrzy, zapalenie narządów miednicy mniejszej czyli PID- (zapalenie jajników, zapalenia jajowodów), ciąży pozamacicznej, niepłodności, ,zapalenia spojówek, reaktywnego zapalenia stawów/ Sexually Acquired Reactive Arthiritis - SARA, zakażenia noworodka (zapalenia spojówek u noworodków). Ponadto chlamydioza może prowadzić do poronienia, porodu przedwczesnego, niskiej masy urodzeniowej noworodków, zapalenia płuc u niemowląt.

Nieleczona kiła w ciąży może prowadzić do poronienia, hipotrofii wewnątrzmacicznej, obumarcia płodu, przedwczesnego porodu, kiły wrodzonej u dziecka. Nieleczona kiła prowadzi  do rozwoju kiły późnej w tym kiły układu nerwowego, kiły sercowo-naczyniowej.W przypadku braku leczenia kłykcin kończystych powodowanych przez wirusy HPV onkogenne może dojść do rozwoju nowotworu. Należy również pamiętać o opryszczce genitalnej. Każda kobieta z takim rozpoznaniem powinna być poinformowana o ryzyku przeniesienia infekcji na płód i noworodka i możliwości rozwoju opryszczki noworodkowej.

Obserwowany jest wzrost zakażeń wśród nastolatków – jaki wpływ może mieć choroba na rozwój, wciąż jeszcze nie w pełni ukształtowanego układu moczowego i rozrodczego i dalsze zdrowie młodej osoby?

Dr n. med. Anna Winiarska: Powikłania u nastolatków będą takie same jak u dorosłych. Im wcześniej pacjenci będą chorować na powyższe choroby powikłań będzie więcej. Największy problem z punktu widzenia prokreacyjnego to ewentualna niepłodność. Trzeba wziąć pod uwagę stres związany z rozpoznaniem choroby przenoszonej droga płciową/ jej powikłań i dyskomfort związany z leczeniem. To może być ogromnym przeżyciem dla młodego człowieka.

Jakie, oprócz najpopularniejszych chorób przenoszonych drogą płciową, rozpoznaje Pani w swoje praktyce?

Dr n. med. Anna Winiarska: Poza kiłą, rzeżączka, i chlamydiozą rozpoznaję kłykciny kończyste, opryszczkę genitalną, nierzeżączkowe zapalenie cewki moczowej powodowane przez Mycoplasma genitalium, rzęsistkowicę, drożdżycę, mięczaka zakaźnego, świerzb, wszawicę.

Jak zabezpieczać się przed chorobami przenoszonymi drogą płciową?

Dr n. med. Anna Winiarska: Najlepszym rozwiązaniem jest wykonanie badań przesiewowych uwzględniając okres inkubacji chorób przenoszonych drogą płciową przed nową relacją z partnerem seksualnym. Ponadto ważne jest, aby to był związek monogamiczny, czyli kontakty z jednym partnerem seksualnym, co zmniejsza ryzyko zarażenia.

Prawidłowe stosowanie prezerwatyw zabezpiecza przed chorobami przenoszonymi drogą płciową. Należy pamiętać, że jeśli zakaźne zmiany skórne są w innej lokalizacji niż prezerwatywa takiej ochrony nie ma np. pachwiny, podbrzusze. Dlatego też trudno się zabezpieczyć w przypadku świerzbu lub wszawicy. Należy pamiętać o szczepionkach na HPV, które mają na celu zapobieganie zmianom przednowotworowym i nowotworowym szyjki macicy oraz okolic zewnętrznych narządów płciowych i odbytu oraz kłykcinom kończystym. Kolejną ważną szczepionką jest szczepienie na WZW typu B oraz WZW A, zwłaszcza w przypadku mężczyzn, którzy maja kontakt analne z mężczyznami.

Młodzi ludzie powinni mieć świadomość, że zalecane farmakologiczne środki antykoncepcyjne tylko zapobiegają ciąży i nie chronią przed infekcjami przenoszonymi drogą płciową.

Kiedy powinniśmy zrobić testy na choroby przenoszone drogą płciową? Jak wyglądają badania?

Dr n. med. Anna Winiarska: W sytuacji kiedy były kontakty  z nowym partnerem seksualnym, z licznymi partnerami seksualnymi, kiedy planujemy ciążę Powtarzam, nowy kontakt jest obarczony ryzykiem zakażenia. Warto wykonać testy przesiewowe z krwi w kierunku zakażenia kiłą, wirusem HIV, zakażenia wirusem wątroby C, B. Warto wykonać testy w kierunku zakażenia dwoinką rzeżączki, chlamydią trachomatis. W zależności od charakteru kontaktu płciowego (kontakt waginalny, oralny, analny), materiał pobiera się z odpowiedniej okolicy i wykonuje się badania zależnie od podejrzewanego patogenu (badania mikroskopowe, hodowle patogenów, badania PCR,). Zanim wykona się badania trzeba brać pod uwagę różne okresy inkubacji chorób. Najlepszym rozwiązaniem jest konsultacja lekarska, w czasie której będzie ustalony plan działania.

Jak wygląda leczenie poszczególnych chorób, czy jest skomplikowane i kto powinien się leczyć, czy tylko osoba chora, czy również partner/partnerka/ domownicy?

Dr n. med. Anna Winiarska: Kiłę, rzeżączkę, chlamydiozę leczymy antybiotykami. Terapia nie jest skomplikowana dobieramy ją w zależności do danych z wywiadu lekarskiego. Zalecamy również jednoczesne leczenie partnerów seksualnych, również osoby, które mają prawidłowe wyniki badań, bo wtedy jest największa szansa powodzenia terapii, nie dochodzi do kolejnego zakażenia. Opryszczkę leczymy lekami przeciwwirusowymi, kłykciny kończyste lekami miejscowymi - podofilotoksyną lub imikwimodem, metodami zabiegowymi- m.in. łyżeczkowanie,  krioterapia. Domowników leczymy profilaktycznie jedynie w przypadku wszawicy, świerzbu.

Czy po zakażeniu i wyleczeniu można zarazić się kolejny raz?

Dr n. med. Anna Winiarska: Niestety w przypadku przechorowania chorób przenoszonych drogą płciową nie dochodzi do uodpornienia. Można się zarazić wielokrotnie nawet w ciągu jednego roku, jeśli podejmuje się ryzykowne kontakty, nie stosuje się prezerwatyw.

Jaka w Pani ocenie jest świadomość Polaków na temat chorób przenoszonych drogą płciową?

Dr n. med. Anna Winiarska: Jest to trudne pytanie, bo nie było przeprowadzanych badań epidemiologicznych. Zawsze oprócz zalecanej terapii, edukuje pacjentów w tym informuję o konsekwencjach chorób. Rozmawiając ze studentami, z pacjentami mam odczucie, że tej edukacji w zakresie chorób , jest za mało. Wydaje mi się, że pacjenci powinni mieć wiedzę nie tylko na temat antykoncepcji, ale również na temat chorób przenoszonych drogą płciową. Brak odpowiedniej wiedzy u pacjentów sprawia, że nie zgłaszają się do lekarza i nie powstrzymują się od kolejnych kontaktów seksualnych i skazują się na liczne powikłania np. niepłodność.

Dziękuję za rozmowę.


Poznaj naszą ekspertkę 

Dr n. med. Anna Winiarska jest związana z życiem naukowym i lekarskim Kliniki Dermatologii i Wenerologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego od okresu studiów. Akademię Medyczną (I Wydział Lekarski w Warszawie) ukończyła w 1997, potem po zakończeniu stażu podyplomowego w 1998 roku została zatrudniona w Klinice.

W latach 1999-2000 przebywała w Klinice Dermatologicznej Uniwersytetu Benjamina Franklina w Berlinie, na trzynastomiesięcznym stypendium naukowo-badawczym, dotyczącym projektu „Activity of nuclear receptor modifiers and cellular cross talk in the pilosebaceous units’’. Badania te miały charakter pionierski i były opublikowane w prestiżowych czasopismach naukowych. Efektem pracy naukowej było uzyskanie stopnia doktora nauk medycznych w 2000 roku, na podstawie pracy „Wpływ agonistów i antagonistów receptorów jądrowych retinoidów na proliferację i zdolności angiogenne keratynocytów”.

Specjalizację II stopnia z zakresu dermatologii i wenerologii uzyskała w 2007 roku. Ponadto jest Członkiem Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego oraz Członkiem European Society for Dermatological Research.

Dr n. med. Anna Winiarska jest autorką i współautorką wielu publikacji naukowych polskich i zagranicznych, bierze udział w różnych projektach badawczych. Dotychczas otrzymała trzy nagrody Rektora Akademii Medycznej/WUM, nagrodę Redakcji Przeglądu Dermatologicznego oraz nagrodę Forum Młodych Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego. Od 1998 roku prowadzi zajęcia z dermatologii i wenerologii ze studentami I Wydziału Lekarskiego, Wydziału Fizykoterapii, English Division. Ponadto, bierze czynny udział w szkoleniu lekarzy specjalizujących się w zakresie dermatologii i wenerologii.

Posiada duże doświadczenie w leczeniu zmian skórnych, a także zmian umiejscowionych na narządach płciowych. Zajmuje się oceną dermatoskopową znamion, usuwa brodawki zwykłe, brodawki łojotokowe, włókniaki, kłykciny kończyste, mięczaki zakaźne.

Przeczytaj też nasz artykuł: Czym są choroby weneryczne?

Data dodania 05.06.2024
Data ostatniej aktualizacji 09.07.2024